Architektura | Design | Budownictwo
Szukaj:
 
 

Gra w chowanego – warszawski apartament funkcjonalny

Projekty

2020-04-15  Autor: Autor zewnętrzny   Źródło: Autor zewnętrzny   Kategoria: Projekty i realizacje

Właścicielka warszawskiego apartamentu szukała miejsca, które sprawdzi się jako przystań pomiędzy jej częstymi podróżami. Gdy je znalazła na jednym z nowoczesnych osiedli, o pomoc w urządzeniu poprosiła projektanta. To znany widzom telewizyjnych programów o metamorfozach wnętrz, Dominik Ćwiek. W efekcie tej współpracy powstał funkcjonalny apartament, o którym można powiedzieć – posiłkując się słynnym literackim cytatem – „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Bo oto proste formy zabudowy w jednolitej kolorystyce, skrywają prawdziwe bogactwo rozwiązań w ramach przechowywania. To liczne szafki, szuflady, kasetki i schowki, które pozwalają bawić się w chowanego z codziennymi przedmiotami, by ukryte, nie zaburzały harmonii wnętrza. Udało się to dzięki meblom na wymiar polskiej marki Komandor, które – zdaniem projektanta – stanowią główny atut realizacji.

Ton w ton

Charakter tego 105-metrowego apartamentu daje się poznać już od wejścia: jest prosto i funkcjonalnie. Na tle jasnych ścian przedpokoju znikają dyskretnie wkomponowane, pojemne szafy wnękowe marki Komandor z uchylnymi i składanymi drzwiami. Jedyny wolnostojący mebel to lakierowana ciemnoszara konsola, ciekawie kontrastująca z ciepłą barwą drewna na podłodze, którą znajdziemy w całym mieszkaniu. Stylistyka korytarza stanowi preludium do pozostałych pomieszczeń, w których konsekwentnie króluje stonowana, spójna kolorystyka, a nadrzędną rolę przejmuje funkcja. Salon połączony z aneksem kuchennym to wachlarz barw z palety szarości. Od gołębiej sofy i zabudowy meblowej Komandora, której bryłę w podobnym odcieniu uszlachetniają szklane witryny, poprzez nieco ciemniejsze zasłony, aż po grafitowy barek i czarny stół z krzesłami. Wszystko to z zastosowaniem geometrycznych form, które znajdują swoje powielenie także w najmocniejszym punkcie wnętrza – wielkoformatowej tapecie o długości 6 metrów. Tworzy ona ciekawe złudzenie optyczne, a jej trójwymiarowy kubistyczny wzór wprowadza dynamikę do zachowawczych kolorów i kształtów mebli. Minimalistyczna, czarno-biała zabudowa kuchenna pozbawiona wszelkich ozdób i uchwytów stanowi konsekwentny wybór.

Ciepła strefa

Sypialnia, dwie łazienki i gabinet idą w stronę cieplejszych odcieni, choć zorganizowanych w podobnie jednolitych kompozycjach. W pierwszym z pomieszczeń w oczy rzuca się przede wszystkim łóżko, które oprócz wysokiego materaca, przykuwa uwagę miedzianozłotym zagłówkiem zintegrowanym z nocnymi szafkami. System ten to nie tylko boczne meble, ale i ciąg szafek znajdujący się nad wezgłowiem, które są skutecznym remedium na rozgardiasz, jaki tworzą zwykle wokół łóżka książki, okulary czy komputer. Nie mogło zabraknąć tu szafy na wymiar z przesuwnymi drzwiami, ozdobionymi zdjęciem miejskiego pejzażu, która – nie inaczej – powstała w pracowni Komandora, odpowiedzialnej też za projekt i montaż łóżka. Grafika na drzwiach szafy, a także tapeta w gabinecie z mapą świata, która jest tłem dla przeszklonej, tradycyjnej witryny na książki tej samej marki, to czytelnie odwołania do podróżniczych pasji właścicielki mieszkania. I w końcu dwie łazienki, obie utrzymane w kamiennych beżach i hołdujące zasadzie organizowania przestrzeni z myślą o wygodzie użytkowania i spójności estetycznej. Szuflady, szafki, toaletka i zabudowa na indywidualne zamówienie, obejmująca problematyczną często do zagospodarowania przestrzeń nad toaletą, ukryją przed wzrokiem gości kosmetyki czy łazienkowe akcesoria.

Drugie dno

Projekt mieszkania powstawał w dwóch, dających się wyraźnie wyodrębnić etapach. Pierwszy to opracowanie koncepcji kolorystycznej oraz rozkładu mebli, które pozostały w gestii projektanta. Ze względu na prostotę barw i form, prace na tym etapie przebiegały sprawnie, a ich efekt równie szybko został zaakceptowany przez inwestorkę. Największe wyzwanie miało dopiero nadejść. Właścicielka mieszkania z oddaniem zaangażowała się w projektowanie poszczególnych mebli, skupiając się na ich walorach użytkowych, by mieć pewność, że jej przedmioty znajdą odpowiednie dla siebie miejsce. To był żmudny i długotrwały proces – przyznaje Dominik Ćwiek – inwestorka przyglądała się bacznie wnętrzom każdego elementu zabudowy. Liczył się każdy centymetr przestrzeni w szafach, liczba wieszaków, szuflad, rozkład półek. Każda szafka miała przypisaną funkcję i rzecz, która w tej przestrzeni zaistnieje po przeprowadzce. I to także inwestorka zasugerowała zwrócenie się o pomoc w realizacji planów projektowych do Grupy Komandor, mając pewność, że rodzima marka specjalizująca się od lat w zabudowach meblowych, z powodzeniem sprosta zadaniu. To był słuszny wybór – ocenia dziś projektant – współpraca przebiegała bardzo sprawnie ze względu na duże zaangażowanie specjalisty, którego perfekcyjne pomiary i fachowy montaż wykluczyły jakiekolwiek wpadki czy poprawki. Nagrodą za wspólną ciężką pracę okazał efekt końcowy, który z nawiązką spełnił oczekiwania tyleż świadomej, co wymagającej właścicielki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wasze opinie


Dodaj komentarz:

Treść komentarza: Podpis:

captcha

Przepisz kod:


Jak wstawić obrazek lub link do komentarza?
Drogi Czytelniku W-A.pl - w komentarzach w W-A.pl możesz wstawić zarówno linki jak i obrazki z zewnętrznych serwerów.
Aby wstawić aktywny link wpisz przed nim znaki [www], a po nim [/www] np. [www]www.w-a.pl[/www]
Aby wstawić obrazek wpisz przed jego adresem znaki [img], a po nim [/img] np. [img]www.w-a.pl/obrazek.jpg[/img]
UWAGA: Szerokość "cytowanych" obrazków może wynosić maksymalnie 570 pikseli. Wszystkie większe formaty nie będą wyświetlane.
W razie pytań i problemów piszcie do nas portal(at)w-a.pl

Redakcja W-A.pl nie odpowiada za treść opinii wyrażanych przez internautów piszących na stronach W-A.pl

Projekty i realizacje

Lustrzane domy – czy naprawdę są z luster?

2020-05-22

Prawdopodobnie każdy, kto interesuje się architekturą, choć raz spotkał się z nazwą „dom lustrzany”.… »

Przebudowa mieszkania z lat 50. ubiegłego wieku - Atelier Starzak Strebicki

2020-05-21

Mieszkanie o powierzchni 55 metrów kwadratowych z lat pięćdziesiątych w niskiej zabudowie powstało w… »

Projekt „Ostródzka” – dom konkretny autorstwa KAEL Architekci

2020-05-21

Gdy podczas pracy nad projektem architekt napotyka przeszkodę lub trudność, ma zwykle dwie możliwości. Albo… »

 

 
 
Copyright by W-A.pl 2002 - 2020 W-A.pl Projekt i wykonanie .apeiro